Niemieckie trojaczki Ibiza, Polo, Fabia czym się różnią ?

Czasami wielcy producenci samochodów posiadają w swoim portfolio wiele marek. Produkują kilka modeli różniących się od siebie głownie wyglądem. Skierowane są one jednak do różnych grup docelowych. Pod karoserią znajdują się tak naprawdę te same pojazdy, różniące się szczegółami. Czy jest tak naprawdę? Czy takie pojazdy nie różnią się niczym? Czy jednak to zupełnie inne pojazdy. Postaram się to przedstawić na podstawie trojaczków z niemiec czyli VW Polo, Seacie ibizie oraz Skodzie Fabi.

Volkswagen Polo IV 9N3 

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie MG_16-9_Polo-4-9n3_silver-front.webp
mat.prasowe

Często o Polo mówi się, że jest małym Golfem. W większości przypadków wydaję się być to komplementem jednak w pewnych kwestiach tak nie jest. Szczególnie to widać w Polo po trzeciej modernizacji. Z daleka trudno go odróżnić od swojego starszego brata. Z tego powodu z jednej strony jest to ciągle samochód świeży z drugiej strony jest on trochę nudny i zdążył się już opatrzeć, a na drogach nie robi większego wrażenia.

Praktyczność

Przejdźmy może do praktyczności. Bagażnik posiada 270l po złożeniu siedzeń może to być 1030l. Podłoga nie będzie wtedy całkiem płaska co może utrudniać przewiezienie większego bagażu. Kubatura kufra nie jest największa w swojej klasie jednak jest on regularnych kształtów. Na codzień nie powinno stanowić to większego problemu.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie polo-3.jpeg
mat.prasowe

Wnętrze

Wnętrze jest hmm.. Delikatnie mówiąc poprawne. Nie zrozumcie mnie źle nie o to chodzi, że jest źle spasowane czy źle wykończone. Jest po prostu nijakie. Oczywiście jak na VW przystało jest ergonomicznie i wygodnie. Jednak brakuje tego czegoś co sprawiłoby uśmiech na twarzy od samego przebywania we wnętrzu. Przełączniki mają tendencję do wycierania się. Plastiki raczej nie skrzypią chodź są twarde i mało przyjemne.

Prowadzenie

Prowadzenie natomiast to inna para kaloszy. Jest sprężyście, precyzyjnie. Skrzynia biegów działa z przyjemnym oporem. Czasami mamy wrażenie, że poruszamy się większym samochodem. Jednak ten efekt mija gdy wjedziemy na autostradę wtedy daje o sobie znać słabe wygłuszenie pojazdu.

Silniki

Silników było wiele podstawowa jednostka benzynowa ma 3-cylindrowy silnik o pojemność 1,2 l. Dostępna jest w następujących wariantach mocy: 54, 55, 50, 60, 64 oraz 70 KM. W najsłabszym wariancie auto osiąga ,,setkę’’ w 17,5 s co jest tragicznym wynikiem, a w przypadku topowego robi to w 14,5 s. Najgorszym elementem jest nietrwały łańcuch rozrządu, poza tym żadna z odmiany tego silnika nie może pochwalić się zbyt dobrą dynamikę. Zdecydowanie odradzamy wybór motoru 1,2 l. Polecam benzynowe 1.4 ( 101 km ), oraz benzynowe 1.6. Oba zapewniają przyzwoite osiągi oraz akceptowalne spalanie. Zachowując przy tym niską awaryjność. Na szycie oferty silnikowej są odmiany GTI z turbodoładowaną jednostką o pojemności 1,8 l. Podstawowy wariant GTI ma 150 KM, a mocniejszy 180 KM. To jednostka, z której można wykrzesać ponad 200 KM bez poważniejszych ingerencji mechanicznych. GTI w zależności od mocy osiąga ,,setkę’’ w 7,5-8,2 s.

Z silników wysokoprężnych polecam warianty 1.9 TDI 101 km oraz sławne ASZ czyli 130 km. Oba charakteryzują się bardzo dobrymi osiągami, niską awaryjnością, przyzwoitym spalaniem. Wadą może być natomiast ich kultura pracy co w połączeniu ze słabym wygłuszeniem może powodować dyskomfort.

Eksploatacja

Jeśli chodzi o eksploatację to rzadko zdarzy nam się sytuacja, że Polo stanie na drodze i będzie trzeba je holować. Najczęściej awarią ulega osprzęt silnika. Biorąc pod uwagę popularność i wiek tego modelu z łatwością znajdziemy zamienniki do każdej części, a każdy mechanik zna ten pojazd na wylot. Z tego też względu należy uznać że VW jest tani w utrzymaniu. Jak w każdym samochodzie zalecam częste wymiany oleju. W 1.9 TDI należy zwrócić uwagę na wymianę rozrządu natomiast w 1.4 na stan pierścieni (jeśli auto zużywa olej należy się tematem zainteresować).

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie polo.webp
mat.prasowe

Za cenę 10 tys zł możemy zakupić auto z rocznika 2008 > z całkiem niezłym wyposażeniem. W mocniejszych wersjach silnikowych standardem było nawet ESP. Klimatyzacja, radio czy elektryczne szyby powinny znaleźć się w większości szukanych egzemplarzy. Czasami zdarzy się nawet skórzana podgrzewana tapicerka czy spryskiwacze reflektorów. Podsumowując jest to bardzo ciekawa oferta jednak nie polecam jej osobom poszukującym dużej przestrzeni, a raczej tym, którzy bardziej cenią dobre właściwości jezdne.

Zalety

  • wysoki komfort jazdy
  • ergonomiczne wnętrze
  • szeroka gama silników
  • bardzo dobre własności jezdne

Wady

  • mały bagażnik
  • hałaśliwe turbodiesle
  • nudne wnętrze

Skoda Fabia mk1

Skoda Fabia pierwszej generacji nie urzeka swoją stylistyką. Nie jest to auto, przy którym serce zabije nam mocniej. Pierwsza generacja zadebiutowała w 1999 r. Jak na tamte czasy wygląd był raczej odważny jednak nie przeszedł próby czasu. Skodzina natomiast nadrabia praktycznością, ponieważ występuje w 3 różnych wersjach dopasowanych do potrzeb każdego.

mat.prasowe

Praktyczność

Jak w każdym z opisywanych pojazdów zacznijmy od przydatności. Tutaj Skoda ma kilka asów w rękawie. O ile wersja hatchback nie jest zbyt pakowana bagażnik ma jedynie 260l o tyle wersja kombi ma już 425l a sedan 455l. Po złożeniu siedzeń możemy otrzymać nawet 1225l. Jak na tą klasę auta wynik naprawdę imponujący. Jeśli chodzi o miejsce dla kierowcy i pasażerów to jest całkiem wygodnie. Miejsca jest sporo. Natomiast fotele są płaskie i twarde przez co na dłuższych trasach możemy poczuć dyskomfort.

mat.prasowe

Kokpit

Wnętrze i kokpit jet wręcz przedpotopowy. Materiały są twarde i słabej jakości. Widać na czym Czesi oszczędzali. Po dużych przebiegach a z takimi będziemy się spotykali w tej generacji. Plastiki zaczynają trzeszczeć a z guzików schodzi farba. Kierownica wydaje się sztuczna i mało przyjemnie leży w dłoni.

Prowadzenie

Samochód prowadzi się całkiem nieźle. Przyjemnie wybiera nierówności, a w awaryjnych sytuacjach pozostaje stabilny. Jednak nie spodziewajmy się cudów. Zawieszenie pracuje głośno co psuje nieco komfort podróżowania.

Silniki

Silników było wiele podstawowa jednostka benzynowa ma 3-cylindrowy silnik o pojemność 1,2 l. Dostępna jest w następujących wariantach mocy: 54, 55, 50, 60, 64 oraz 70 KM. W najsłabszym wariancie auto osiąga ,,setkę’’ w 17,5 s co jest tragicznym wynikiem, a w przypadku topowego robi to w 14,5 s. Najgorszym elementem jest nietrwały łańcuch rozrządu, poza tym żadna z odmiany tego silnika nie może pochwalić się zbyt dobrą dynamikę. Zdecydowanie odradzamy wybór motoru 1,2 l. Polecam benzynowe 1.4 ( 101 km ), oraz benzynowe 1.6. Oba zapewniają przyzwoite osiągi oraz akceptowalne spalanie. Zachowując przy tym niską awaryjność. Na szycie oferty silnikowej są odmiany GTI z turbodoładowaną jednostką o pojemności 1,8 l. Podstawowy wariant GTI ma 150 KM, a mocniejszy 180 KM. To jednostka, z której można wykrzesać ponad 200 KM bez poważniejszych ingerencji mechanicznych. GTI w zależności od mocy osiąga ,,setkę’’ w 7,5-8,2 s.

Z silników wysokoprężnych polecam warianty 1.9 TDI 101 km oraz sławne ASZ czyli 130 km. Oba charakteryzują się bardzo dobrymi osiągami, niską awaryjnością, przyzwoitym spalaniem. Wadą może być natomiast ich kultura pracy co w połączeniu ze słabym wygłuszeniem może powodować dyskomfort.

mat.prasowe

Fabi jest bardzo dużo. Był to popularny model na naszym rynku Polecam wybór samochodu z ostatnich roczników. Zwykle będą one najlepiej wyposażone, a może nawet uda nam się zakupić wersję RS.

Zalety

  • duża ergonomia
  • bardzo dobre silniki VW
  • wysoka bezawaryjność
  • komfortowe zawieszenie
  • mnogość wersji nadwozia

Wady

  • głośna praca zawieszenia
  • tandetne wnętrze
  • duża ilość zajechanych egzemplarzy
  • najlepsze wersje silnikowe trudno dostępne

Seat Ibiza 6L

Ibiza jest bliźniakiem Fabii i Polo. Przygotowano ją dla klientów preferujących auta ze sportowym zacięciem. Model zadebiutował w 2002 r. został zbudowany na tej samej płycie podłogowej co wyżej wspomniane Polo i Fabia. Charakterystyczną sylwetkę zaprojektował znany i ceniony Walter de Silva. Szczególnie interesująco wyglądają bardziej sportowe odmiany Cupra oraz Fr szczególnie po Liftingu, który odbył się w 2006 r.

Praktyczność

Biegnąc dalej. Bagażnik Ibizy pomieści 267 l, co jest dobrym wynikiem, jak na tej klasy auto. Po złożeniu asymetrycznych oparć tylnej kanapy kufer można powiększyć do 960 l. Jest to mniej od niektórych konkurentów. Kolejnym niewielkim minusem w stosunku do rynkowych rywali, jest brak występowania wersji z nadwoziem kombi – Fabia może się okazać bardziej praktyczna dla młodej rodziny z dwójką dzieci i psem. Ilość miejsca w kabinie jest satysfakcjonująca, jednak Seat Ibiza III nie jest autem rodzinnym. Z tyłu z łatwością zmieścimy dwójkę średniej wielkości pasażerów. Na szczęście Seat oferował także wersję sedan, czyli model Cordoba, która pod względem ilości przestrzeni czy pojemności bagażnika (aż 485 l), jest znacznie bardziej pojemna.

mat.prasowe

Kokpit

Wnętrze jest nad wyraz ciekawe jak na lata kiedy auto było produkowane. Zegary są czytelne i atrakcyjne szczególnie w wersji FR oraz Cupra. Jeśli posiadamy wersję z automatyczną klimatyzacją. Wtedy cała deska rozdzielcza wygląda nowocześnie, ze sportowym charakterem. W wyposażeniu możemy trafić na „pakiet zimowy” wtedy otrzymamy spryskiwacze reflektorów, podgrzewane siedzenia czy automatyczne wycieraczki. Bardzo ciekawą opcją jest opcjonalna skórzana tapicerka z miłą miękką skórą. Siedzenia są idealnie wyważone między sportowymi, a komfortowymi. Nawet długie trasy nie sprawią problemu. Bardzo dobre wrażenie robi kierownica, która ma dość gruby wieniec i pewnie leży w dłoniach. Trzeba jednak zaznaczyć, że plastiki są przeciętnej jakości. Czasami zdarzają się szumy w kabinie, a niektóre elementy zaczynają trzeszczeć. Przy dużych przebiegach możemy uświadczyć wycierającą się farbę na przełącznikach.

Wygląd zewnętrzny

zewnątrz Ibiza ma dwa oblicza. Pierwsze występujące w zwykłych wersjach. Wtedy charakterystyczny garb i linie nadwozia delikatnie zdradzają charakter auta. Drugie oblicze można ujrzeć w wersjach usportowionych. W nich zmienione zderzaki, progi, dodatkowa lotka czy dedykowane felgi całkowicie zmieniają wygląd auta. Staje się on agresywny bardzo sportowy z charakterem. Mimo upływu prawie 20 lat wygląd nadal jest świeży i atrakcyjny.

Prowadzenie

Zawieszenie Seata jest raczej sztywno zestrojone jednak zachowując sporą dozę komfortu. W wersji Fr jest dodatkowo obniżone i usztywnione. Wtedy samochód jest bardzo twardy. Jadąc po nawierzchni nie grzeszącej jakością możemy odczuć zjawisko wypadania plomb. Ciekawostką jest, to że w wersji Cupra czyli w najbardziej sportowej. Zastosowano progresywny sprężyny. Dzięki temu najbardziej sportowa odmiana jest wygodniejsza od FR jednocześnie prowadząc się jeszcze lepiej. Jeśli już wspomniałem o prowadzeniu to ze wszystkich przedstawionych dzisiaj pojazdów. Ibiza prowadzi się najlepiej szczególnie w wersjach FR i Cupra. Każdy zakręt sprawia przyjemność. Niestety okupione jest to zmniejszonym komfortem. Ale tutaj jest tak zwane coś za coś. Albo komfortowe zawieszenie albo przyjemność i pewność jazdy.

mat.prasowe

Silników w tym modelu było mnóstwo. Jednak interesuje nas tylko kilka z nich. Pierwszym z nich jest 1.4 101 km. Nie oferuje on sportowych osiągów. Jednakże są one wystarczające a niskie spalanie rekompensuje braki w przyśpieszeniu. Najmocniejszymi benzyniakami są legendarne 1.8 T w Fr posiadał 150km w Cuprze 180 km. Jeśli tylko uda wam się taki znaleźć to nie ma się co zastanawiać. Świetne osiągi, niska awaryjność, rozsądne spalanie.

Silników diesla było trochę mniej a polecam tak naprawdę jeden 1.9 TDI. w wersjach mocowych od 101 do 160 km. Napędzały one również odmiany Sport, FR i Cupra. Co ciekawe jednak, w najmocniejszych wersjach 130 i 160-konne turbodiesle bywają mało komfortowe w codziennym użytkowaniu ze względu na słabą trakcję. Po tym jak turbosprężarka wkręci się na obroty i auto dostanie pełną dostępną moc, przednie opony buksują, co utrudnia np. szybkie ruszenie ze świateł na mokrej nawierzchni.

Ibiza jest ogólnie bezawaryjna. Można wspomnieć o szybko wybijających się tuleji przedniego zawieszenia to jeden z najpoważniejszych mankamentów małej hiszpanki. To niestety cena jaką płaci się za eksploatację auta ze sztywnym zawieszeniem na polskich drogach. Podczas oględzin Ibizy warto zwrócić uwagę na rdzę pojawia się najczęściej na dolnych elementach karoserii, jak progi czy nadkola. Korozji ulegały także elementy układu wydechowego.

mat.prasowe

Seat Ibiza III to samochód, który doskonale nadaje dla kierowcy pragnącego poczuć dreszczyk emocji. Jednocześnie duża dostępność części zamiennych, prostota konstrukcji zawieszenia i przede wszystkim sprawdzone podzespoły sprawią, że eksploatacja auta nie będzie droga. Sportowy charakter rzadko spotykany w tej klasie aut oddziela ten samochód od większości propozycji występujących na rynku.

Zalety

  • sportowe nadwozie
  • precyzyjne zawieszenie
  • ciekawe wnętrze
  • legendarne mocne diesle

Wady

  • w zwykłej wersji nieco nudny
  • dużo słabych silników
  • słabe materiały wnętrza
  • twarde zawieszenie

Podsumowanie

Jak się okazało są to zupełnie inne samochody. Jeden skierowany jest dla rodziny, drugi do sportowej jazdy a trzeci łączy cechy dwóch poprzednich. Różnią się nie tylko wyglądem. Ale również wyposażeniem, wnętrzem czy nastawami zawieszenia. Ważna rzeczą jest natomiast, to że niezależnie, którego z nich wybierzemy to pod spodem są te same silniki, ta sama płyta podłogowa, ta sama konstrukcja. Dzięki temu serwisowanie powinno być tanie a żaden mechanik nie powinien mieć z tym problemu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *